Relacje z podróży

Wietnam - od Hanoi do Sajgonu



Wietnam w pierwszej chwili kojarzy się nam z niedawną tragiczną historią wojny na Półwyspie Indochińskim. Ślady tej historii są wciąż obecne, lecz kraj ten pozytywnie zaskakuje odwiedzających go turystów różnorodnością krajobrazów i mieszkańców, a także bogatą spuścizną kulturową. Można podziwiać niezwykłe nadmorskie krajobrazy zatoki Ha Long, pocięte ryżowymi tarasami góry na północy kraju, przyjrzeć się bliżej przedstawicielom różnych mniejszości etnicznych zamieszkujących ten region Wietnamu. Ciekawe są także miasta, z licznymi świątyniami, pałacami i grobowcami cesarzy, tętniące ulicznym życiem charakterystycznym dla regionu Azji Południowo-Wschodniej. Te atuty spowodowały że w listopadzie 2015 roku postanowiłem przemierzyć ów ciekawy zakątek Półwyspu Indochińskiego. Oto relacja z mojej dwutygodniowej podróży. dalej>>>



Barwy Radżastanu



Radżastan to największy stan Indii - wyjątkowy w mozaice stanów tego olbrzymiego kraju. Jest to kraina usiana potężnymi fortami i wspaniałymi pałacami maharadżów. Można tu podziwiać bogate rezydencje kupców, niegdyś przemierzających piaski pustyni Thar. W pustynnych wioskach i tętniących życiem miastach spotkamy barwnie odzianych mieszkańców. Tu możemy zachwycić się niezwykle misterną architekturą dżinijskich i hinduistycznych świątyń oraz chłonąć religijną atmosferę tych miejsc. Podróż po Radżastanie to także spotkanie z bogatą, częstokroć dramatyczną historią tych ziem, zamieszkałych od wieków przez walecznych Radżputów. Te atuty spowodowały że w lutym 2014 roku postanowiłem przemierzyć ów niezwykle ciekawy stan Indii. Oto relacja z mojej dwutygodniowej podróży: dalej>>>



Gruzja - od Kaukazu do Morza Czarnego



Gruzja to niewielki kraj położony na pograniczu Europy i Azji. Mimo małych rozmiarów ma wiele atrakcji przyciągających coraz liczniej podróżników z całego świata. Miłośnicy górskiej przyrody znajdą tu wspaniałe krajobrazy Kaukazu z ośnieżonymi szczytami, zielonymi dolinami i wartkimi potokami. Miłośników historii zafascynują tysiącletnie chrześcijańskie budowle sakralne oraz dawne skalne miasta. Zwiedzając ten kraj można zaś spotkać serdecznych i gościnnych ludzi, w szczególności lubiących Polaków, wyrażających swe uczucia przy kieliszku dobrego gruzińskiego wina w sposób bardzo emocjonalny. O tym wszystkim mogłem przekonać się, przemierzając Gruzję od pasm Wielkiego Kaukazu aż po
wybrzeże Morza Czarnego w sierpniu 2013 r. Oto relacja z mojej podróży: dalej>>>



Sri Lanka


Sri Lanka - łza na policzku Indii - to jedno z określeń kraju, leżącego w cieniu swego wielkiego sąsiada. Będąc w 2001 roku na południu indyjskiego sub-kontynentu ciekaw byłem jak wygląda leżąca nieopodal wyspa. Dopiero w grudniu 2012 roku nadarzyła się okazja do zaspokojenia mej ciekawości. W trakcie dwóch tygodni podróży mogłem poznać bogatą, liczącą ponad 2000 lat historię tego kraju, zanurzyć się nieco w buddyjską kulturę, przyjrzeć mieszkańcom wyspy, Syngalezom i Tamilom. Była także okazja do podziwiania przyrodniczych atrakcji Sri Lanki: górzystego, zielonego wnętrza wyspy z licznymi plantacjami herbaty, pięknych piaszczystych plaż na południu kraju, a także miejscowej flory i fauny. Oto relacja z mojej podróży .... dalej>>>



Kuba


Kuba - ten kraj od dawna budził we mnie ciekawość. Jak wygląda zderzenie realnego socjalizmu z karaibskim temperamentem mieszkańców wyspy? Co pozostało ze świetności starej Hawany, jaki koloryt ma kubańska mieszanka ras i kultur? Ile uroku mają osławione kubańskie plaże? W grudniu 2011 roku nadarzyła się okazja do zaspokojenia tej ciekawości. Podczas dwóch tygodni podróży mogłem przekonać się, że Kuba to wyspa muzyką gorąca, a zamiłowanie jej mieszkańców do śpiewu, gry na instrumentach i tańca sprawia, że socjalizm w wydaniu kubańskim wydaje się trochę mniej uciążliwy. Bogata mieszanka ludzkich typów i malownicze nadmorskie krajobrazy to kolejne atuty tego kraju, skłaniające do jego odwiedzenia. Oto relacja z mojej podróży... dalej>>>



Etiopia - na dachu Afryki


Etiopia od dawna była przedmiotem moich podróżniczych marzeń. To jeden z najciekawszych krajów Afryki, fascynujący ze względu na zamieszkujących tu ludzi, ich kulturę i na krajobrazy. W Etiopii żyje kilkadziesiąt plemion, których przedstawiciele różnią się wyglądem od ludów tzw. czarnej Afryki. Fascynująca jest licząca ponad 2000 lat historia tego kraju, silnie związana od IV wieku z chrześcijańskim ortodoksyjnym kościołem etiopskim. Walory przyrodnicze Etiopii tworzą górzyste krajobrazy Wyżyny Abisyńskiej z niezwykłymi formacjami skalnymi gór Simien, rozległe sawanny oraz wulkaniczne obszary Doliny Ryftowej. W listopadzie 2010 roku udało mi się zrealizować marzenie zobaczenia tego wyjątkowego afrykańskiego kraju. Oto relacja z dwutygodniowej podróży po północnej i środkowej części Etiopii. dalej>>>



Filipiny i Tajwan, czyli na krańcach Azji


Filipiny - kraj położony na ponad 7000 wysp i wysepek pociągał mnie od dawna egzotyką tropikalnych krajobrazów i różnorodnością zamieszkujących go mieszkańców. Spotyka się tu wysokie, porośnięte dżunglą i pocięte ryżowymi tarasami góry, skaliste i piaszczyste wybrzeża morskie, wysepki otoczone rafami koralowymi. Filipiński archipelag zamieszkuje mozaika kilkudziesięciu plemion, niekiedy różniących się znacznie stylem codziennego życia. Tajwan był dla mnie interesujący z podobnych przyczyn - tu także spodziewałem się zobaczyć różnorodne, górskie i nadmorskie krajobrazy, jak również bliżej poznać kulturę żyjących tu Chińczyków i mniejszości etnicznych. W lutym i marcu 2009 roku wraz z dwójką przyjaciół udało mi się zrealizować marzenie zobaczenia tych dwóch leżących na krańcach Azji krajów. Oto relacja z naszej miesięcznej wyprawy..dalej>>>



Nowa Zelandia - kraj długiej białej chmury


Nowa Zelandia - kraj położony na krańcu naszego świata - od dawna fascynowała mnie swoją niesamowicie różnorodną przyrodą. Spotyka się tu wielkie bogactwo krajobrazów - piękne piaszczysto-klifowe wybrzeża morskie z ciekawą linią brzegową, liczne różnobarwne zjawiska geotermalne i wulkaniczne, surowe góry z potężnymi lodowcami, wysokimi fiordami i śnieżnymi szczytami, zielone przestrzenie łąk i lasów, wzbogacone niezwykłej urody jeziorami. W tych krajobrazach żyją ciekawi przedstawiciele miejscowej fauny: rzadkie papugi, jaszczurki, pingwiny, delfiny, foki, wieloryby.dalej>>>



Birma - Kambodża - Tajlandia


Azja Południowo-Wschodnia od wielu lat była jednym z głównych celów moich wędrówek po świecie. W szczególności moją wyobraźnię pobudzały dwa kraje, owiane nimbem tajemniczości: izolowana od świata Birma - kraina tysięcy pagód z niesamowitymi świątyniami Paganu oraz Kambodża - niewielki kraj w centrum Półwyspu Indochińskiego, którego mieszkańcy stworzyli największe miasto w średniowiecznej historii świata - Angkor. W listopadzie i grudniu 2006 roku, gdy wraz z trójką przyjaciół wyruszyliśmy do Azji, udało mi się zrealizować marzenie zobaczenia na własne oczy tych dwóch niezwykłych krajów. Oto relacja z naszej miesięcznej wyprawy ...dalej>>>



Maroko - Algeria - Tunezja


Podróż do Afryki Północnej stała się jednym z moich celów od czasu pierwszej wyprawy do Maroka w 1986 r. Pragnąłem ponownie zanurzyć się w świat muzułmańskiej kultury, z jej niezwykłymi budowlami, barwnym życiem targowym, charakterystycznymi smakami. Ponadto marzyło mi się dotarcie choćby na krótko w głąb największej pustyni świata, Sahary i odczucie klimatu tego miejsca na ziemi. Toteż gdy w sierpniu 1991 roku nadarzyła się okazja wybrania się w ten rejon świata i to w sposób nietypowy - autokarem w 40-osobowej grupie - podjąłem decyzję wyruszenia na spotkanie z afrykańską przygodą. Oto relacja z naszej pięciotygodniowej wyprawy ...dalej>>>



Nepal - Indie Południowe


Powrót w najwyższe góry świata był moim marzeniem od 1992 roku, kiedy to po raz pierwszy znalazłem się w fascynującym, himalajskim krajobrazie, wędrując przez 9 dni piękną doliną Modi Khola aż do Sanktuarium Annapurny...dalej>>>






Od dawna marzyłem, aby dotrzeć na kraniec Ameryki Południowej i poznać surową przyrodę Patagonii. Fascynowało mnie Chile ze względu na różnorodność krajobrazów - od patagońskich śniegów i lodowców, poprzez zielony środek kraju z licznymi jeziorami i wulkanami, aż do najbardziej suchego regionu świata, pustyni Atakama... dalej>>>




Po bogatych wrażeniach z wyprawy do Chile i Argentyny w 2003 roku moje zainteresowanie kontynentem Ameryki Południowej zostało silnie rozbudzone. Zapragnąłem ponownie powędrować w świat Andów, poznać bliżej ich mieszkańców, a także zanurzyć się przez chwilę w prawdziwą, tropikalną dżunglę. Świetnym miejscem do spełnienia tych pragnień jest mały kraj położony na równiku - Ekwador ... dalej>>>


Dotarcie pod najwyższe góry świata było moim marzeniem od czasu połknięcia górskiego "bakcyla" podczas młodzieńczych wędrówek po Tatrach. Pragnąłem bezpośrednio zobaczyć ośnieżone himalajskie ośmiotysięczniki i poznać fascynującą kulturę mieszkańców Nepalu. Chciałem także pogłębić swoje wrażenia z Indii wyniesione z pierwszej wyprawy do tego olbrzymiego kraju w 1985 roku, przez dotarcie do "serca" hinduizmu, Waranasi i nieco tajemniczego dawnego królestwa Sikkimu ... dalej>>>


Kraje północnej części Ameryki Łacińskiej - Meksyk i Gwatemala - od dawna rozbudzały moją wyobraźnię. Tu znajdują się tajemnicze pozostałości wysokorozwiniętych cywilizacji kontynentu amerykańskiego.
Wspaniała jest przyroda tych krajów - wysokie góry, aktywne wulkany, złociste karaibskie plaże, dżungla Jukatanu.
Różnorodna mozaika kulturowa mieszkańców Meksyku i Gwatemali fascynuje niezwykle barwnymi strojami, ciekawymi zwyczajami i charakterystyczną, zewsząd rozbrzmiewającą, muzyką. Marzenie zobaczenia tego zakątka świata przybrało realne kształty na początku listopada 1994 roku, gdy nasza wyprawa dotarła do stolicy Meksyku ... dalej>>>


Od kilku lat marzyłem, aby znaleźć się w prawdziwej, tropikalnej dżungli. Gdy dwa lata temu przestudiowałem przewodnik Cooka po Malezji, a nieco później wpadła mi w ręce książka "W sercu Borneo", decyzja zapadła - ruszamy do Malezji. Wyobraźnię pobudzały opisy bujnej przyrody malezyjskiego stanu Sabah i tajemniczej, świętej góry mieszkańców Borneo - Kinabalu. Po kilku miesiącach przygotowań nadszedł dzień 11 lutego 1999 roku, gdy wraz z 7-osobową grupką przyjaciół wyruszyłem na 5-tygodniową wyprawę do Malezji. Oto relacja z przebiegu wyprawy ... dalej>>>


Od wielu lat moją wyobraźnię pobudzały liczne zdjęcia i filmy, przedstawiające cuda afrykańskiej przyrody; chciałem zobaczyć ten prawie nieskażony cywilizacją świat na własne oczy. Marzenia spełniły się w październiku 2000 roku, gdy wraz z grupą 5 przyjaciół wyruszyliśmy na wyprawę do Afryki Wschodniej. Za cel wyprawy wybraliśmy Kenię i Tanzanię, bo w tych krajach można zetknąć się z całą różnorodnością krajobrazów, od pełnej zwierząt sawanny w parkach Masai Mara i Tarangire, przez niezwykłe krajobrazy Wielkiego Rowu Afrykańskiego z wypełnionymi ptakami jeziorami, "Arkę Noego" w kraterze Ngorongoro, widoki najwyższych szczytów Afryki z Kilimandżaro i Mt. Kenia na czele, aż do wspaniałych, tropikalnych plaż na Zanzibarze i kenijskim wybrzeżu Oceanu Indyjskiego ... dalej>>>

© Copyright by Zbigniew Bochenek. Design by Jac.